Masarnia z tradycją - Dreszler


Kiedy Krystian, starszy z braci Dreszlerów pojawił się na targu w Fortecy skusił nas wyrobami z gęsiny. Jego półgęsek był aromatyczny, jedwabisty w konsystencji, ciemnoczerwony i pyszny. Potem poznaliśmy jego wybitne wołowe pastrami – sezonowane powoli, z pikantną otoczką z pieprzu. Ale to, co dziś najczęściej kupujemy u Dreszlerów, to ich wędzony boczek. Wiadomo, z boczkiem wszystko smakuje lepiej. Najbardziej nam się podoba, że skład w wyrobach tej masarni, jest najkrótszy z możliwych. Firma działa od siedemdziesięciu lat w Nowym Mieście Lubawskim na Pojezierzu Brodnickiem, uruchomił ją dziadek Benedykt, przekazał Wiesławowi, a dziś rządzą Krystian i Bartosz. Bracia ciągle pracują nad nowymi recepturami, ale duch dziadka czuwa nad niezmiennością przepisów tradycyjnych. Ich półgęsek pojawi się w sprzedaży, gdy przyjdzie jesień.